Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecany post

Mrągowo może być inne? Felieton nasercowy paralityka moralnie ukrzyżowanego

Lechaim, co znaczy "na zdrowie"
zaczynam od tych słów, bo wielu zacnych Żydów rządziło w Mrągowie, bywało oraz budowało to miasto. Zacnych mówię, bo wielu już nie ma pośród nas, a szkoda... Doskonale odnajdywali się w PZPR i demokracji. Uczniowie tych protoplastów zasiadają do dziś we właściwych ławach albo ramach. Została tylko Ona, moja mała i mikra Mordźka. W ramach podziękowania do dziś ich historia nie znalazła się warta upamiętnienia. Widać temat nie na czasie, albo wyraźnie po czasie. 
Przypomniało mi się iż podrożało masło. Tak, chyba 😩

Jurysdykcja 

Nasze (Wasze) Mrągowo, to skarb. Przepiękne miejsce na Ziemi, z którego możemy być dumni (kilka jezior i brak ryb dla wędkarzy). W tym miejscu jesteśmy gospodarzami (jak są wybory, zainteresowani nawet chodzą po domach). Pięknie chciałem zacząć, ale nie wierzę w zmiany w tym mieście (boleśnie króluje jakaś pandemia albo pandemonium). Ludzie śpią, jest im dobrze, każdy orze jak może, no i jakoś się kręci (na kilku placach za…
Najnowsze posty

Jak wyglądałeś Beliarze (szatanie)? Opowieść o obrońcy ludzkości

On skinął głową, pochylił swe skronie, zmarszczył czoło, skrawkiem brwi zwiesił. Makijaż na nim widniał siły… Widziadło farby i koloru, matowiało prawdziwe uczucie, będące ostatnią podporą. Godność zachować pragnie każdy, skrywając niewygodne odbicie. – Powaga wymaga ofiary z siebie, nieprzetrawionej do granic.              Samotny stanął, z bólem sadowiąc się wśród niemej przestrzeni. I nie kołysał nerwowo ciałem, nie dał się wzniecić na źdźbło trawy. W nim huśta i zagłusza zmorę – światło rozpromienione. Nie rzuca się, stojąc, spogląda rzucając cieniem na świat blady. I nie dochodzi głos go nadwątlony, który niknie w bezwietrznym szepcie. – Naród człowieczy miał w nim podporę sławy, żyłby wznosząc najtrwalszy budulec. Sięgnąłbym w nim ponad granicę czasu, tym wznosił najpiękniejsze słowa i tworzył, prorokując Ziemi, chowając skazę do głębi otchłani.             Włosy dłużyły mu się na ramiona, ciążąc do barków idea­łem[1]. Z czernią zlewały się w kolorze, barwiły światłem grzebiąc w…

Śmierć to śmierć

Na Ziemi ludzie owładnięci pychą, sprawiają sobie trudność. I kroczą w kłamstwie, idąc za włóczęgami, nawet niezdolnymi do życia wśród piasku. Mistycyzm człowieczej religii jest oszukanym faktem uśpionej, zbiorowej amnezji, która samoaktualizuje się, co jakiś czas postępując w rozwoju. Prawda jest pokryta fanta¬styczną osnową, a za nią pozostaje wyłącznie wiedza. Dramat na tym świecie trwa chwilę, zanim umrzesz . Nie odnoszę tego do człowieka, ale do żywych stworzeń, którym dane zostało prawo życia . Śmierć to śmierć, nie istnieją przyzwoite rozwiązania. Humanizm, to polityka śmierci, usprawiedliwiana przez ludzi, głoszących możliwość odbierania życia, wszystkiemu, co nie jest ludzkie, uznając to za przejaw ogólnego dobra i prawa do rozwoju. Pogląd ten każe karać za zabicie człowieka, uznając jego życie za wartość. Czynią tak w imię Stwórcy i Prawa, które ponoć pochodzi z Eremu. Szacunek do życia, to podstawowe z praw. Nigdy człowiek nie zasłuży na wieczność, jeśli nie zastosuje się d…

Ubiegać los, może to i zacne, ale czy potrzebne?

Tym pytaniem z księgi „Pierwsza wojna w niebie: Dziedzictwo”, rozpoczynam ten mały dedykowany ludziom myślącym artykuł.  Jeśli ktoś zapytałby komu służę: to nikomu, żadna norma ani prawo Ziemi nie jest dla mnie wiarygodne. Respektuję i przyjmuję. Tak samo, jak  rozumiem i czuję śmierć tysięcy istot, które winniśmy bronić z narażeniem własnego życia.      Jestem tchórzem, dlatego wyłącznie piszę. Ale tak naprawdę to nic nie mogę. 



Fikcyjne przekazy 
Moje książki są fikcyjne, ale… zawierają przekaz dotyczący czasów i wydarzeń. Tak myślę. Nie przesadzam, ale czasem odlatuje w nieznaną mi przestrzeń wyobraźni. Jestem inny, gdy nie tworzę pod publikę i nie opowiadam chwalebnych historii. Mówię jak jest i moje zdanie, wyrażone w książkach sprawdza się… Jeżeli ktoś zechce przeanalizować każdą sytuację oraz zrozumieć słowa, to ujrzy w stworzonym literackim zwierciadle: przeszłość, przyszłość i teraźniejszość.  Piszę w ten sposób, ukrywając w przeróżnych formach te przekazy. Mają służyć człowieko…

Polskie sądy

Pozycja mówi, że dokona zmian. Opozycja twierdzi, że to „zamach”. Społeczeństwo stresuje się sytuacją, a ciągłe kłótnie i spory nie rozwiązują problemów. W Polsce trwa walka, ale ja jej nie rozumiem. Może nie tylko ja jej nie rozumiem? Muszą być też inni, tacy sami jak ja. Nie wszyscy myślą podobnie, zdarzają się wyjątki. Tak samo jak nie wszyscy są spełnieni, niektórzy po prostu po cichu cierpią. Być może większość nie rozumie, a jeszcze większa większość, powtarza hasła i syci się różnymi docinkami, po dwóch stronach barykady. Co ja mówię?! Barykada – co za słowo we współczesnej i wolnej Polsce. A jednak, istnieje. Ja na niej nie stanąłem i nie stanę. Obserwuję z zewnątrz, staram się zrozumieć oraz pojąć bieg spraw. Zaznaczę, że nie jestem egoistą, ale inaczej myślącym człowiekiem. Nie mam wpływu na rzeczywistość, ale chciałbym móc być uczciwie traktowany, niezależnie od tego czy rządzi PiS czy PO, Nowoczesna czy Razem. Istotą jest poczucie sprawiedliwości oraz zapewnione bezpiecze…

No wisdom will be heard: LaVey casus

People were motivated to believe that a pure soul is a pass to eternal life

Antor Szandor LaVey, Satan's Bible

No wisdom that would appear in this world will not be heard. We obstruct uncomfortable information and allow ourselves to move away from what we want, and bring us closer to what is slowly killing us. Until one day, we will be alone, with thoughts that will get lost and destroy what we believed our whole life. LaVey provokes, summarizing the evidence of the fear of God and religions, that if they were not afraid, then the leaders would have nothing to do to keep them in control of their faithful. Religion is a kind of lie (weapon), but it is just decency that commands us to behave (humanity). Fear of the consequences of your own actions will not stop evil (will). Man can believe in good and be against other people (Christian). Precipitated by the value of the spiral, we live our lives feeding the entrusted food and obeying the obedient work. If we "lean out" outs…

Żadna mądrość nie zostanie wysłuchana: casus LaVey

„Ludzi skłaniano do wiary, że czysta dusza stanowi przepustkę do życia wiecznego”

Antor Szandor LaVey, Biblia Szatana


Żadna mądrość, która pojawiłaby się na tym świecie nie zostanie wysłuchana. Zagłuszamy niewygodne informacje i pozwalamy na oddalanie się od tego, czego pragniemy, a zbliżamy ku temu, co w nas powoli zabija życie. Aż pewnego dnia, zostaniemy samotni, stając z myślami, które zagubią się i zniszczą to, w co wierzyliśmy całe życie.  LaVey prowokuje, podsumowując wywody na temat strachu przed Bogiem i religiami, tym że gdyby nie strach, to przywódcy nie mieliby nic, co umożliwiałoby im panowanie nad swoimi wiernymi. Religia jest pewnym rodzajem zakłamania (orężem), ale to dopiero przyzwoitość nakazuje nam odpowiednie zachowania (ludzkość). Strach przed konsekwencjami własnych czynów nie powstrzyma zła (wola). Człowiek może wierzyć w dobro i być przeciwnikiem innych ludzi (chrześcijanin).  Wytrąceni ze spirali wartości, żyjemy stadnie, karmiąc się powierzonym pokarmem oraz w…