Przejdź do głównej zawartości

Upadek ładu wieńczy śmierć narodu – Adam Mickiewicz



Adam Mickiewicz, niewątpliwie uznawany za Polaka, mimo iż pisał o Litwie. Tło historyczne „Pana Tadeusza” odnosi się niewątpliwie do I Rzeczpospolitej, a mianowicie wspólnej historii Polski i Litwy, w czasach, kiedy oba kraje stanowiły, jedno i tożsame mocarstwo europejskie. Akcja książki rozgrywa się w czasach, w których Polska znajdowała się pod zaborami.

Adam Mickiewicz jest niewątpliwym autorytetem dla Polaków. Obserwując ostatnie wydarzenia nie mogłem nie sięgnąć po „Pana Tadeusza”. My, Polacy, czynimy tak odruchowo. W chwilach największego zagrożenia sięgamy do narodowych mitów, poematów i legend.
Do historii i literatury należy się odwoływać, jest to bezsprzeczne, dość precyzyjnie analizując przeszłość, a następnie umiejętnie wyciągając wnioski:



„Bo Sędzia w domu dawne obyczaje chował
I nigdy nie dozwalał, by chybiono względu
Dla wieku, urodzenia, rozumu, urzędu;
„Tym ładem, mawiał, domy i narody słyną,
Z jego upadkiem domy i narody giną”.

Pan Tadeusz, Księga I Gospodarstwo





Polska musi zachować prawa ustanowione, szanując rozstrzygnięcia Trybunału Konstytucyjnego. Opozycja powinna szanować Prezydenta RP i Rząd, a Rząd i Prezydent RP powinni szanować cały naród. Zbiorowość Polaków jest ważna dla istnienia tego Państwa. Nie może być mowy o obywatelach 2, 3 czy 4 sortu. Wszyscy jesteśmy Polakami: równymi wobec prawa, Konstytucji i urzędów, sądów oraz wszelkich innych spraw.
My, Polacy, nie jesteśmy oderwani od rzeczywistości. Nie ma w tym narodzie sortu i podziału. Taka retoryka jest z gruntu zła. Ta retoryka przypomina odrobinę dawne czasy PPR-u, czy bolszewików z Baku, mówiących do Cezarego Baryki.
Jeśli to nie zostanie zrozumiane, to wypełni się prorocze słowo Adama Mickiewicza i nasz naród może bezpowrotnie zagłębić się we wzajemnej walce.  

Poziom nienawiści, hejtu i bluzg osiągnął już maksymalne stadium

Teraz osoby niezgadzające się z obecną linią władzy mogą liczyć na izolacje – np. blokada informacji w mediach publicznych, czy też wizyta o 6 rano. Nie jest to w żaden sposób standard demokratycznego państwa.
Wbrew wszystkiemu wielu Polaków się boi. W żartach podkreślają, że mogą podać PESEL i się nie boją, ale samo już tłumaczenie stanowi symptom strachu i ograniczenia, które może ich dotknąć.
Wydaje mi się, że ten strach i populizm, to jest już ostatnia faza, przed pęknięciem solidarnościowego wrzodu.
Fala hejtu nie może bez końca działać. Kolejnym stadium, ze strony władz, jest już tylko zamykanie do więzień i represje lub walki uliczne. Tu kłaniają się wydarzenia XIX i XX wieku, których w Europie było sporo.
Takiego scenariusza nikomu nie życzę i się też tego boję. Mój kraj miał być wolny i stanowić o sobie, ale dla wszystkich, a nie tylko dla wybranych, być miejscem do godnego życia i rozwoju. 

Ludzie chcą zmian

Ludzie chcą zmian: perspektyw, pensji i spokoju. To wyznacza granicę normalnego życia. Nie stanowi zmiany to, jak politycy traktują się wzajemnie. Polacy wybrali zmianę, ale taką, która zadziała pozytywnie.

Popularne posty z tego bloga

Sztuka kochania według Owidiusza – Jak poderwać kobietę?

Rozpoczynam nieco nie z dworską może etykietą, bo "podryw", to potoczne słowo określające zaloty, czyli starania się o rękę. Podrywać można do lotu lub autorytet, ale zwyczajowo też kobietę, którą można również "rwać".  Do kobiet się "startuje" i "uderza". "Zarywa się" dość powszechnie na całym świecie. Dawniej się "konkurowało" i "zalecało". Można też "smalić cholewki" i "uderzać w konkury", ale też "uderzać w koperczaki" i "umizgiwać się".  "Umizg", niebo lepszy niż "randka w ciemno", zawsze pozostawia jakiś nieprzebyty smaczek. "Podryw" to uwiedzenie, w tym sensie może oznaczać tylko jedno – "seks bez zobowiązań". I Fortuna może sprzyjać, jeśli szczęściu pomożemy. Uwodzenie nie ma do końca być początkiem trwałego związku, ale ma sprowadzać się do przeżycia czegoś ciekawego. W życiu można zdobywać wiele kobiet i jest to rzecz naturalna – …

O aniołach i stosunkach seksualnych

Joshue ben Qorcha trapiło jedno, zasadnicze pytanie: „Czy to możliwe, żeby aniołowie, którzy są płonącym ogniem, mogli odbywać stosunki seksualne tak, by nie poparzyć swoich narzeczonych od wewnątrz? Po wielu rozmyślaniach zdecydował, że kiedy aniołowie ci spadli z nieba, ich siła i postura zostały zredukowane do siły i postawy śmiertelników, a ich ogień zamienił się w ciało.  Jako autor Pierwszej wojny w niebie: Dziedzictwo i Księgi Aniołów, jestem zobowiązany o tym temacie wspominać, tłumacząc zawiłą historię relacji ludzi i aniołów. 



Fakty ze „świętych” zapisów 
Pismo mówi: „uczyńmy człowieka na nasz obraz, podobnego nam” /Rdz 1,26/. Zastosowana została liczba mnoga. Wynikałoby z tego, że człowiek tworzony był w formie czegoś zorganizowanego, nie pojedynczego, sprawczego działania.  W dalszej części Księgi Rodzaju możemy wyczytać, że „wtedy to Pan ulepił człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego nozdrza tchnienie życia, wskutek czego człowiek stał się istotą żywą”. /Rdz 2,07/.   A teraz c…

Prawdziwa twarz satanizmu

Od ponad dziesięciu lat zajmuję się zjawiskiem satanizmu, obserwując to, co dotyczy tego zagadnienia. Na tej podstawie postanowiłem wyjaśnić po krótce, kim według mnie są współcześni sataniści i jakie zjawisko reprezentują.




Trudna klasyfikacja satanizmu
Satanizm nie jest sektą, a dla wielu też nie jest religią. Prof. Jerzy Bralczyk (Uniwersytet Warszawski), tak oto wyjaśnił to pojęcie:
Formalnie mógłby być uznany za odrębną religię, ale... niechętnie użyłbym tu określenia religia, bo to deprecjonowałoby pojęcie religii. Myślę o satanizmie jako o kulcie szatana, nie przypisując mu statusu ani religii, ani sekty.
Pozbawieni statusu sekty i religii, sataniści uchodzą za osoby zajmujące się kultem szatana. Z tym, dla wielu kojarzy się satanizm jako ruch, którego nie można uznać za religię, gdyż to obrażałoby tradycyjne podejście do religii. Na taki schemat, dziesiątki lat pracowała obiegowa opinia o złu, którą zasłaniano niecne czyny człowieka. Musiano jakoś usprawiedliwić to, że człowiek jes…