Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2016

Dziecko krowy

Attyla bieży niebiańskiej krainy

– Asar! – krzyczeli wolni. Wespół, rwąc w miarowym szyku, zastęp wyszedł na wojnę, krocząc marszem krwawym, znacząc w glebie pustkę: niewyobrażalną wyrwę, której nikt nie pojmie, nie dojrzy i zmierzy. To Attyla bieży niebiańskiej krainy . 
I dano im spełnić nadludzkiej goryczy – wychylić z kielicha sromoty i zwątpienia – targnęli się na siebie, co dopełniło czary . Niezawodni, w godzinie próby, goniąc resztkami sił, jak ktoś w gorącej wodzie skąpany. I jak na głodzie wznieśli kły, wodząc strudzonego wroga, na znak świętej wojny.  I tchnienie ledwie się w nich kołacze.  Lament rzewny czas wznosić, lecz milczą, płynąc na fali wzburzonej wojny. Bałwany wzbijają się w przestrzeni, tworzone z masy kaheli, dzierżonych tytaniczną ręką.  I jakby ktoś pochwycił kaganiec i związał gorące głowy. Wcielony szaleństwem przykaz – nigdy o włos nie ustąpić!


Fragment, Pierwsza wojna w niebie: Dziedzictwo 




Attyla na malowidle Eugène’a Delacroix

Papież

Papież – według rzymskich katolików „ojciec święty”, z tytułu oraz kontynuowania sukcesji apostolskiej, którą wyznaczył według tej nauki Jezus, jako założyciel chrześcijaństwa rządzonego przez biskupa Rzymu i głowę Kościoła katolickiego. Słowo papież w dosłownym tłumaczeniu z języka włoskiego oznacza papa – ojciec. Kościół katolicki opiera władzę papieża na przyzwoleniu oraz ukierunkowaniu posłannictwa Jezusa, który był Ojcem (przeczy temu tekst biblijny) i jednocześnie Duchem Świętym. Uzasadnienie depozytariatu, głównie w Mt 16, 18-19 oraz Mt 18,18. Pozostaje to jednak w sprzeczności ze słowami Nazarejczyka, wyrażonymi w Mt 23, 9-10 […]Nikogo też na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem; jeden bowiem jest Ojciec wasz, Ten w niebie[…]. Rozumienie władzy papieża, odbywa się zgodnie z kerygmą (tradycją), poprzez wpływ Ducha Świętego na interpretowanie woli tegoż ustami Ojców Kościoła. Do papieży odnosi się Mt 23, 11 – 12 […]Największy z was niech będzie waszym sługą. Kto się wywyższa, będzie…

Silne oczy me palą i znaki widzę wszelkie

– Michale zawodzisz mnie – rzekł Uziel. Straciłem już nadzieję, że się zmienisz… Bracie mój kochany. Jeśli tak stawiasz sprawy to wtenczas na moje wezwanie Astarte stanie przed tobą. – Mylisz się Uzielu – zaśmiał się Michał. – Umrzesz i dusza twa popadnie w nicość – dodałem, aby poczuł zgrozę. Wówczas liczyłem na to, że zmięknie. – Narodzisz się już jako dziecko, a kiedy będzie po wszystkim ulotnisz się, a w tym dniu to ja będę czekał na ciebie i resztę ludzkości u wrót Erebu. – Nieposłuszeństwo karane jest tu śmiercią Michale. Obudź się i zawróć. Brak przestrzegania prawa to koniec. – Tam się zaczaję, w bezruchu i trwaniu poczekam na ciebie. – Bracie mój, gdy ma dłoń ruszy nic jej nie zatrzyma. – Ha!  – Ja jestem Jego oręż i prawo. Nie zapominaj o tym Michale. Zdobyłeś na ziemi pozycję, ale to ja nadciągnę jako wojna i miłosierdzie, ja Jego głos i obrońca, ja Pan Zastępów, Wódz Jego Armii, sługa i syn. – Grozisz?... Czy też zwodzisz? Zaczynasz przynudzać! – Piszę Jego dzieje i utrwalam pr…

O nefilim, z posłowia do Pierwszej wojny w niebie

Religia we współczesnym świecie została ośmieszona, a prawa głoszone w świętych tekstach zbagatelizowane. Dzieje się tak, głównie za sprawą uporczywej roli sprawczej tych religii. Jest to incydent dla mnie dotąd nieodgadniony, w którym człowiek szukając dowodów na poparcie własnej władzy i aspiracji, sprowadza wiarę błędnie do roli „ciemnej strony mocy”. I zasadniczo czerpie z tego, dopóki jest to możliwe.   Religia sama w sobie, znajdując się w postaci znanej współcześnie może odpychać osoby wrażliwe i myślące, takie które nie pozwolą sobą manipulować i znają dobrze fakty. Poznałem takich ludzi, nazwali siebie: duchami, aniołami, nefilim, pośrednikami, demonami czy wampirami. Nie mają swojego miejsca i żyją w poczuciu samotności, stanowiąc naturę odrzuconą od świata i wrażliwą. To wyjątkowe istoty. W nich roztoczyła się świadomość pustki i losu, zamkniętego w cyklu. Starają się przebudzić, idąc za głosem nazarejskiej prawdy, która głoszona przez dwa tysiąclecia poprawiła świadomość myś…