Przejdź do głównej zawartości

SEEiK

Stowarzyszenie Edukacji Ekologicznej i Kulturalnej SEEiK powstało w 2006 roku. 
Stowarzyszenie jest organizacją pozarządową, wpisaną do rejestru KRS. W latach 2010 – 2012 wydawano czasopismo Zapiski Mazurskie oraz prowadzono portal medialny. W latach 2009 – 2013 zrealizowano dziesiątki projektów, głównie skierowanych na płaszczyznę lokalną, krajową i międzynarodową, wyczerpując w tym działaniu możliwość dalszego rozwoju. Prowadzono działania edukacyjne, współpracując z innymi organizacjami, szkołami, lokalnymi środowiskami oraz aktywną młodzieżą. 
Organizacja zajmowała się wolontariatem, prowadząc Centrum Wolontariatu. W tym zakresie, nawiązywaliśmy współpracę, wyczerpując możliwość działania, po realizacji inicjatyw lokalnych skierowanych na młodzież z mniejszymi szansami oraz osoby niepełnosprawne. 





Specjalizacja członków, w działalności sektora spółdzielczego, wytworzyła potrzebę zmiany struktur zarządczych, zmierzając w kierunku realizacji zadań podmiotów ekonomii społecznej. Odpłatna i nieodpłatna działalność pożytku publicznego przeważyła nad działalnością opartą na funduszach. Niezależność organizacji, w głoszeniu haseł oraz przemiany polityczne w kraju, spowodowały że oparcie się na zależnościach, stanowi jeden z gorszych modeli rozwojowych. Niewielkie działania, rzecznictwo oraz realizacja specjalizacji przez członków, to nowe cele, które wyznaczono na najbliższe lata. Oczywiście nie zarzucono innych działań, ograniczając je do niezbędnego minimum. Organizacja powinna robić tyle, ile może, ale uczciwie i zgodnie z przekonaniami. Każde poddawanie się koniunkturze zatraca ideę wolnych ludzi, mogących stać się grupą decydującą o sobie, własnym rozwoju i swoim środowisku. 
Działamy w sferze pożytku publicznego, prowadzimy bloga, zajmujemy się wydawaniem książek, wyłącznie tworzonych przez naszych członków. Rozwijamy literackie i dziennikarskie pasje, aby móc edukować społeczeństwo, wykorzystując do tego Internet. 
Tym samym nie wyczerpujemy idei edukacji nieformalnej i rozwojowej, która towarzyszyła organizacji w wielu działaniach. 




Jesteśmy dalecy od polityki, a nasi członkowie nie biorą udziału w wyborach, ani nie wspierają żadnych osób, partii i poglądów, traktując wszystkich równo. Nie interesują nas poglądy partyjne, ale człowiek, którego zdanie i myśl, stanowią przesłanie do nawiązania zdrowego dialogu. Porozumienie na rzecz zmiany, polepszenia bytu każdej żywej jednostki, która ma prawo żyć i cieszyć się pełnią, czerpiąc ze świata najlepsze korzyści: dla siebie, własnej rodziny, otoczenia – przekazując te wartości nowoczesnemu światu. 
Takie cele stawiamy na najbliższy czas. Liczymy, że nasze lektury będą stanowiły wkład w rozwój kulturalny i cywilizacyjny, stanowiąc okruch w całości przemian i dążeń ludzkości, postępującej na drodze rozwoju i zmiany, na lepsze, rzecz jasna.






Popularne posty z tego bloga

Sztuka kochania według Owidiusza – Jak poderwać kobietę?

Rozpoczynam nieco nie z dworską może etykietą, bo "podryw", to potoczne słowo określające zaloty, czyli starania się o rękę. Podrywać można do lotu lub autorytet, ale zwyczajowo też kobietę, którą można również "rwać".  Do kobiet się "startuje" i "uderza". "Zarywa się" dość powszechnie na całym świecie. Dawniej się "konkurowało" i "zalecało". Można też "smalić cholewki" i "uderzać w konkury", ale też "uderzać w koperczaki" i "umizgiwać się".  "Umizg", niebo lepszy niż "randka w ciemno", zawsze pozostawia jakiś nieprzebyty smaczek. "Podryw" to uwiedzenie, w tym sensie może oznaczać tylko jedno – "seks bez zobowiązań". I Fortuna może sprzyjać, jeśli szczęściu pomożemy. Uwodzenie nie ma do końca być początkiem trwałego związku, ale ma sprowadzać się do przeżycia czegoś ciekawego. W życiu można zdobywać wiele kobiet i jest to rzecz naturalna – …

Energetyczne wampiry – rozpoznawanie, obcowanie, uwolnienie

Energetyczne wampiry, wysysające naszą energię, w rzeczywistości istnieją, są wokół nas i mają się dobrze. Planują godzinami to, co z nami zrobią, a kiedy usiłujemy się „wyzwolić” i wydostać spod ich jarzma, to zaczynają swój okrutny atak, wymierzony w nas. 
Zaczynają „zemstę”, uprzedzając nas wcześniej o tym, a kiedy zbyt gwałtownie im odmówimy, przystępują do ciosu. Porzucają wszystkie swoje sprawy, których nie mają zbyt wiele, na rzecz tego, by dać nam nauczkę. W ich ocenie nie mamy prawa do „porzucenia” ich. Jesteśmy w ich mniemaniu im wiele dłużni. Uważają, że „prawo do zemsty” im się należy. Oddali nam w końcu przysługi, przynieśli drobne prezenty materialne, wyciągnęli rękę w chwili naszej słabości. 






Czatują na stosowny moment, obserwując ludzi, a kiedy się nadarzy okazja, przystępują do natarcia. Ich pomoc jest pozorna i prowadzi do uzależnienia. Więcej wezmą niż dali, ale to zauważymy, orientując się dopiero po pewnym czasie. 
Nie mogąc się pogodzić z „odrzuceniem” dojdą do wnio…

Jarosław Dumanowski, Hrabiowie na Lubrańcu. Dzieje fortuny magnackiej

Praca Dumanowskiego przedstawia dzieje rodu Dąmbskich, tytułowych hrabiów na Lubrańcu - jak określali siebie poszczególni członkowie rodziny aspirujący do najwyższych zaszczytów, biorący udział w schedzie po przodkach. Relacja, którą opisał Autor stanowi okazję i pretekst do przedstawienia mechanizmów awansu majątkowego i społecznego w cza­sach nowożytnych wśród całej szlachty polskiej. Już tytuł w wnioskowaniu metodologicznym sygnalizuje czytelnikowi zastosowanie metody komparatywnej w analizie historycznej i zwraca uwagę ingardnerowska dwupłaszczyznowość w jej kompozycji czy też swoisty dychtomizm w ujęciu Ericha Fromma, której temat kryje podwójne znaczenie. Pierwsze skupia uwagę na Lubrańcu, drugie na całej szlachcie polskiej. Środkiem do tego jest monogra­ficzny charakter powieści - tak Autor określił własną pracę, który służy dużej syntezie i rozważaniu nad całością procesów społeczno-ekonomicznych zachodzących wśród warstwy „narodu szlacheckiego". Skonstruowana w ten sposób…